Czy jest zasada, bądź norma, która mówi po jakim czasie związku trzeba zmienić jego status na narzeczeństwo, a następnie małżeństwo? Jakie przesłanki mogą świadczyć, że to jest ten właśnie moment?
Oczywiście odpowiedź jest logiczna: takich norm/zasad nie ma. Każdy związek jest inny i nie ma dwóch takich samych związków na świecie, gdyż nie ma dwóch identycznych osób na ziemi. Zatem, nie można w żaden sposób tej kwestii uogólniać czy generalizować. Jednakowoż można pokusić się o pewne przesłanki, które dają podstawę do podjęcia tak istotnej decyzji jak wesele.
Każdy związek przeżywa pewne etapy. Pierwszym etapem jest zauroczenie. Wtedy to każdy stara się pokazać z jak najlepszej strony. I jednocześnie każdy wydaje się wręcz idealnym człowiekiem dla drugiej strony. Aczkolwiek okres ten stosunkowo szybko mija i wtedy tak naprawdę zaczynamy poznawać naszą ukochaną/naszego ukochanego. Ale nie oznacza to, że może zacząć się mniej przyjemny okres. Naturalnie zaczynamy dostrzegać wady naszej drugiej połówki, a do tej pory tak owych nie było. Choć bardziej zgodne z prawdą stwierdzenie będzie, że po prostu ich nie widzieliśmy.
Kiedy już znamy się bardzo dobrze, przychodzi czas na następny krok w związku, a mianowicie zamieszkanie wspólne. Kiedyś taka sytuacja była wręcz nie do pomyślenia. I na chwilę obecną można usłyszeć: jak to? tak bez ślubu? Na szczęście czasy się zmieniają. Bez wątpienia będzie to największy test dla związku, gdyż spotykanie się (nawet codzienne) jest zupełnie inną rzeczą, niż mieszkanie wspólnie. A jest tak, gdyż każdy wie, że przyjdzie taka chwila, kiedy pójdzie do swojego domu i po prostu będą mieć chwilę dla siebie. Natomiast w momencie, gdy podejmują decyzję o wspólnym mieszkaniu, nie ma już chwili “odpoczynku” od siebie i to jest zdecydowanie ogromny test dla związku.
Kiedy test ten wyjdzie pozytywnie, zdecydowanie można podejmować decyzję o wspólnej przyszłości i potwierdzić to w obecności rodziny i przyjaciół. Nie ma co ukrywać, że w chwili obecnej jest dużo związków partnerskich, jednak ślub i wesele są dość mocno zakorzenionym zwyczajem w naszej kulturze i jednakowoż większość par decyduje się na ten krok. Powinno się pamiętać również, że pozostając w nieformalnym związku w oczach wielu instytucji jesteśmy dla siebie absolutnie obcymi osobami. Dotyczy to choćby szpitali, które mogą nam nie udzielić informacji o partnerze, ponieważ nie jesteśmy jego rodziną. Z tego względu choćby ślub cywilny powinno się wziąć pod uwagę.
Przedstawionego “procesu” nie da się ująć w żadne ramy czasowe, ponieważ jest to sprawa indywidualna. Jednakowoż myślę, że jest to pewien schemat, który może mieć odzwierciedlenie w życiu. Ażeby związek nie “umarł” muszą następować kolejne kroki.